Przejdź do treści

Lazlo

Trup...

Trup... Nieważne.

Śledczy (kaszel) Lazlo – wróciłeś.

Oby nie na próżno. (kaszel)

Przybyłem wyrównać rachunki.

Egonie... Mogę ci wybaczyć... kiedyś.

To dzięki tobie znamy prawdę.

Matka, ojciec...

Zostaliście wrobieni... zamordowani.

Przez krewnego... Lorda Vellena.

Jedna nieprawość (kaszel) nie zadośćuczyni drugiej.

Nie, ale przyniesie mi spokój ducha.

Och, nie sądzę.

Wyrównam krzywdy.

Matko...

Ojcze...

Pomszczę cię.

Ale zrobię to, jak należy.

Dam ci powody do dumy... Obiecuję.

Ta maska to przypomnienie... (kaszel) tego, jacy musimy być.

Bezstronni. Nieprzejednani. Niemożliwi do przejrzenia.

Sprawiedliwości stanie się zadość.

Powinniśmy odejść.

Nie ma sensu ich prowokować.

Cóż, może jest jedna rzecz, którą mógłbyś zrobić.

Zrobię wszystko, proszę.

Nie jadłem jeszcze kolacji.

Może idź mi ją przynieś.

Zlituj się nade mną.

Właśnie to robię, Egonie.

Zawsze to robiłem.

Byłeś uwięziony przez całe swoje życie.

Czy to rozumiesz, czy nie.

Mmm... tak, może jeszcze trochę?

To... niewłaściwe.

Proszę.

Co to ma być?

Daje mi bezpieczeństwo.

Tak jak twoja zbroja.

Egon?

Nie przyjmuję dziś gości.

Egonie. To ja, Lazlo.

Przyszedłem cię uwolnić.

Od czego?

Karmią cię posępnością?

To mój szlachecki obowiązek,

spożywać tyle, ile jestem w stanie,

jeśli mam pewnego dnia stać się najwyższym lordem.

Dlaczego traktujesz go lepiej niż mnie?

...Nieprawda.

Właśnie, że tak!

Nie wydałem twoich tajemnic, ojcze.

Nawet Lazlo nie wie.

...Co chcesz powiedzieć?

Egonie...

Trzeba było mnie zabić!

Tak jak zabiłeś jego rodziców.

Co ty właśnie powiedziałeś?

Och, nie wstydź się, tato.

Zaraz... więc to o to chodzi?

Dość już powiedziałeś, Egonie.

Muszę wracać do domu.

To okrutny „dar”... lecz zasłużony.

Pachnie całkiem świeżo.

To uspokoi twój umysł.

Egonie. Zbudź się.

Słyszysz mnie?

Hm, czy to... ty, ojcze?

Przybyłeś uczynić mnie najwyższym lordem Mammonu?

Miesza ci się, Egonie.

To ja, Lazlo.

To jakaś sztuczka, tato? Kolejna próba?

Dzisiaj...

...odpowiesz za swoje zbrodnie.

Posiadłeś siłą moją matkę.

Zgwałciłeś ją.

I zdradziłeś mojego ojca.

Twój własny ród, nie raz, lecz dwa...

...plamiąc jego honor.

I rzucając fałszywe oskarżenia.

Lazlo · Trup... | Rozmowy | Baza danych Mortal Shell 2