Przejdź do treści

Franz

(westchnienie) To moja wina.

Że jej... wnętrzności zostały rozgrabione.

Ja... zdrzemnąłem się na moment.

Pracowałem ciężko dniem i nocą.

Bez przerwy. Bez odpoczynku.

A potem... gdy się obudziłem...

Wyglądała tak. Była splądrowana.

To było dawno temu.

Wiesz co...

Nie wierzę w przepowiednie...

Albo mistyczne ględzenie.

Ale powiedziano mi, że jej pomożesz.

I pomogłeś.

Może i wygląda na twardą, ale...

Wiem, że cierpi.

Wszystkie widziałyśmy, siostro.

Tak czy inaczej, chwalmy Herolda, chyba.

Tak czy inaczej, chwalmy Herolda, chyba.

Ona wykona całą robotę.

Jeśli tylko dasz jej to, czego chce.

Hm... Ona chce od ciebie więcej.

Czujesz to?

Ty podły gnojku!

Wracaj tu!

(kaszle)

Jesteś tu, by mi pomóc?

(suchy kaszel)

(kaszle)

Udało ci się znaleźć coś jeszcze?

Coś... wyjątkowego?

Masz coś?

Może brakujący fragment?

Witaj ponownie.

Przynosisz kolejny brakujący fragment?

(suchy kaszel)

(kaszle)

Co masz tym razem?

Coś... wyjątkowego?

Może jakieś części?

Spodoba jej się to, wiesz.

Baerand? To ty? Młody? Synu?

...Spadłem. Pomóż mi.

Trochę ci to zajęło.

Co? Masz nadzieję, że wykituję?

Nie ma szans. Za dużo roboty.

Ty tam? Nadal się na mnie boczysz?

No weź. Wywal to. Powiedz coś. Cokolwiek!

Baerand? Niech zgadnę... Gniewasz się.

To się zaczęło, kiedy „straciłeś” palec?

Daj spokój. O co chodzi? O twoją matkę?

To nie moja wina, młody.

(węszy)

Pachnie... popiołem i krwią.

Masz ten kamień odlewniczy, nie?

(suchy kaszel)

(kaszle)

(kaszle)

Prawie podskoczyła na twój widok.

Musisz mieć coś, czego chce.

No dalej, daj jej to!

Stanie się jeszcze bardziej użyteczna.

Hm. Czy ja słyszę pobrzękiwanie?

Kolejna brakująca jej część?

No, nie wstydź się. Pokaż no to.

(chrząka) Oczu nie masz?!

Co ci odbiło?

Przestań.

(stęka boleśnie)

(stęka boleśnie)

(jęczy)

(chrząka)

(łapie powietrze)

Co to?

Jej część?

Ta część... to dzięki niej mruczy.

Jej serce wreszcie znów bije!

No, dawaj to. Ja zajmę się resztą.

Czysty obsydianit.

Można oszaleć od samego patrzenia.

Muszę pracować szybko.

Teraz sprawdźmy, co może zrobić dla twojej broni.

A, tak, jej stare „zęby”, że tak powiem.

Może nimi przegryźć najtwardszą skałę.

Nawet kamienie taru.

No, bierzmy się za to.

Teraz to ma chapnięcie.

Może zrobić dużo więcej, jeśli ją naprawimy.

Spokojnie.

Gotowy, by ją zadowolić?

Nie jesteś uczniem, prawda? Musisz być Heroldem.

Ja jestem Franz.

I powiedziano mi, że mam ci pomóc.

Niestety w mojej ukochanej kuźni taru brakuje najważniejszej części.

Ukradli ją.

Więc dopóki mi jej nie przyniesiesz, nie można jej użyć.

Obawiam się, że nie mogę ci pomóc.

Nie kiedy kuźnia jest w tak złym stanie.

Nie jesteś uczniem, prawda? Musisz być Heroldem.

Ja jestem Franz.

I powiedziano mi, że mam ci pomóc.

Wszystkim nam czegoś brakuje, rozumiesz?

(kaszle) Niewielu ma szansę naprawienia zepsutego.

Ale ty... ty możesz... Choćby ją.

Spokojnie.

Teraz może stopić wszystko.

Tylko uważaj na łapy.

Patrz tutaj.

Wyekstraktowałem dla ciebie rdzenie taru.

(chrząka) Nie ma za co.

Kolejne rdzenie taru dla ciebie.

Rdzenie taru są twoje.

Popatrzy tylko. Kupa rdzeni taru.

Pamiętaj o rdzeniach taru!

Cóż, nie jest jeszcze taka jak dawniej, ale to dobry początek.

Może uda ci się znaleźć inne brakujące części?

Tylko sobie wyobraź, co mogłaby zrobić.

Mogłaby spisać się lepiej... gdyby ją odnowić.

Ona chce od ciebie więcej.

Czujesz to?

Wracasz się po coś?

Nie winię cię.

Nadal brakuje jej paru części.

Franz | Rozmowy | Baza danych Mortal Shell 2