(westchnienie) To moja wina.
Że jej... wnętrzności zostały rozgrabione.
Ja... zdrzemnąłem się na moment.
Pracowałem ciężko dniem i nocą.
Bez przerwy. Bez odpoczynku.
A potem... gdy się obudziłem...
Wyglądała tak. Była splądrowana.
To było dawno temu.
