Przejdź do treści

Barkeep

Dobrze pali, nie?

To jakby się odlać po długim czasie. (śmieje się)

Smakuje ci?

Poczekaj, aż zapiecze drugi raz.

Dobre, nie?

Szkoda tylko, że potem srasz krwią.

Jednym haustem?

Dobra jesteś.

Dobra jesteś.

Dobry jesteś.

Cóż, kimże jestem, by cię powstrzymywać?

Koniec. Masz dosyć.

(parska) Żartuję. Pij sobie.

Po tym rosną włosy na piersi.

Uch, przepraszam, panienko. Wiesz, co miałem na myśli.

Po tym rosną włosy na piersi.

Po tym rosną włosy na piersi.

Witam, witam.

Witaj.

Witaj. Coś zamawiasz?

No już! Napełnij kubek i opróżnij głowę.

Chodź! Zapomnij o troskach.

Zapraszam!

Witaj w „Jednonogim Wilku”.

Chcesz się napić?

Widzisz tego wielkiego zębatego typa?

To Gragu.

Przydałoby mu się towarzystwo.

Nie martw się.

Nie gryzie. Już nie.

Chcesz się napić?

Skończyłeś się umartwiać, Gragu?

Hm... wydajesz się odmieniony.

Wreszcie wytrzeźwiałeś?

(śmieje się) Mam nadzieję, że nie.

Jesteś moim najlepszym klientem.

To... jeszcze po jednym?

Ty płacisz, ja nalewam.

Chcesz się napić?

To może pokaż monety?

Chce ci się pić?

Może pintę?

Jeszcze raz?

Chcesz jeszcze?

Jeszcze?

Jak chcesz.

Tak pewnie będzie najlepiej.

Uch... nuuuda.

Już masz dosyć?

Zawsze możesz wrócić później.

Nie ma monet, nie ma wódy.

Co? Nie masz żadnych pieniędzy?

Pusto w kieszeniach? (chrząka)

Powinienem był wiedzieć.

Barkeep | Rozmowy | Baza danych Mortal Shell 2